Kamery wokół domu – abc

Montowanie kamery we własnym domu nie wymaga uzyskiwania niczyjej zgody. Sytuacja zmienia się jednak dość znacznie, gdy mowa o instalowaniu monitoringu na podwórzu. Mogłoby się wydawać, że na własnej posesji nie trzeba specjalnie się ograniczać, jeśli chodzi o wspomniane aktywności, jednak co by było, gdyby rzeczywistość, przynajmniej prawna, okazała się jednak nieco bardziej złożona? Polskie prawo dopiero formułuje się w omawianym tutaj zakresie, jednak istnieją w jego ramach zapisy (można znaleźć je na przykład w Konstytucji oraz w kodeksie cywilnym), które gwarantują ochronę prywatności, a także wizerunku. Gdyby sąsiadowi przeszkadzało, że pole widzenia kamery obejmuje, przynajmniej w części, wejście do jego domu lub fragment podwórza, mógłby zażądać od nas zaprzestania nagrywania, nawet sądownie.

Co ciekawe, miałby wówczas duże szanse na zwycięstwo. W historii sądownictwa miał miejsce przynajmniej jeden przypadek, w którym sąd nakazał wyłączenie kamer, których działanie naruszało prawo do prywatności sąsiada, który wszedł na drogę sądową. Co ciekawe, zabronione jest również nagrywanie tego, co dzieje się w przestrzeni publicznej, tj. na chodniku lub jezdni, ponieważ takie działanie interpretowane jest jako naruszenie prawa do ochrony wizerunku, jakie przysługuje każdemu człowiekowi.

Montując kamery wokół domu, warto zadbać o to, by rejestrowany obraz obejmował wyłącznie posesję, która należy do właściciela monitoringu, w przeciwnym razie można bowiem wejść w konflikt z prawem.